W pewne lutowe popołudnie Naukowe Koło Chemików zagościło w malowniczym Chmielnie. Była to nasza druga wizyta w Gminnym Ośrodku Kultury, tak więc staraliśmy się zaskoczyć naszych słuchaczy debiutanckimi doświadczeniami. A tych nie brakowało … Choć na pierwszy ogień poszła „pasta dla słonia”, niedługo po niej swój czas miały światła drogowe i domowe węże – to dzięki nim obecni mieli okazję przekonać się o nieznanym ,do tej pory, działaniu glukozy. Zdziwienie wzbudził również pożeracz styropianu, którym (między nami) był najzwyklejszy aceton. Eksperyment opatrzony był komentarzem Kamili, która w przystępny sposób próbowała wytłumaczyć najmłodszym budowę styrenu. Podczas pokazu została zaprezentowana również „rekonstrukcja” tradycyjnej cieczy nie-newtonowskiej, która pod wpływem lampy UV, stała się „świecącym ciastem”. Na koniec wiele pozytywnych emocji wzbudził ciekły azot, a dosłownie przed wyjściem – rozległy się głosy zdumienia, wszystko to za sprawą spalenia izopropanolu. Ciekawe czym zaskoczy nas chemia, gdy pojedziemy do Chmielna w przyszłym roku?
Comments are closed